Transfer ścięgna skutecznym i nowoczesnym leczeniem pacjentów ze stopą opadającą

You are currently viewing Transfer ścięgna skutecznym i nowoczesnym leczeniem pacjentów ze stopą opadającą
Dr n. med. Paweł Kaczorowski wraz z lek. Marcinem Szmyrem podczas operacji transferu ścięgna mięśnia piszczelowego tylnego

W Lubuskim Centrum Ortopedii zespół pod kierownictwem dr n. med. Pawła Kaczorowskiego, przy asyście lek. Marcina Szmyra, z sukcesem przywrócił sprawność w nodze pacjentowi po ciężkim urazie. Chory, w wyniku wcześniejszego, rozległego uszkodzenia kolana z porażeniem nerwu strzałkowego, cierpiał na tak zwaną „stopę opadającą”, czyli utratę zdolności do jej aktywnego unoszenia. Wobec nieodwracalnego uszkodzenia nerwu, nasi specjaliści podjęli się skomplikowanego zabiegu transferu ścięgna mięśnia piszczelowego tylnego. Operacja polegała na precyzyjnym przeniesieniu zdrowego ścięgna w inne miejsce, tak by mogło ono przejąć utraconą funkcję i na nowo umożliwić prawidłowe chodzenie. 

Szczegółowe przygotowanie do operacji z zaznaczeniem przebiegu kluczowych struktur anatomicznych

Pacjent w wyniku poważnego urazu kolana doznał uszkodzenia tak zwanego kompleksu tylno-bocznego (PLC) – struktury kluczowej dla stabilności stawu kolanowego, awulsyjnego zerwania ścięgna mięśnia dwugłowego uda oraz uszkodzenia nerwu strzałkowego wspólnego. Podczas pierwszej operacji zespół LCO (dr Kaczorowski, dr Szmyr) wykonał rekonstrukcję kompleksu tylno-bocznego metodą LaPrade, rewizję nerwu strzałkowego oraz reinsercję ścięgna mięśnia dwugłowego uda. Pierwotna operacja rekonstrukcyjna przywróciła stabilność stawu, jednak w wyniku urazu doszło do nieodwracalnego uszkodzenia nerwu strzałkowego wspólnego. To właśnie ten nerw odpowiada za podnoszenie stopy. Jego porażenie skutkuje tzw. „stopą opadającą” – stanem, w którym pacjent nie jest w stanie unieść przedniej części stopy, co mocno utrudnia chodzenie i grozi upadkami. Wobec braku regeneracji nerwu, zespół naszych specjalistów podjął się operacji transferu ścięgna mięśnia piszczelowego tylnego. Na czym polega ten wyjątkowy zabieg? 

Celem operacji jest precyzyjne przekierowanie siły zdrowego mięśnia. Na początku ścięgno mięśnia piszczelowego tylnego zostaje odłączone od swojego pierwotnego miejsca przyczepu po wewnętrznej stronie stopy. Następnie chirurg przeprowadza je przez specjalnie wytworzony otwór w błonie międzykostnej – wytrzymałej strukturze rozpiętej między dwiema kośćmi goleni (piszczelową i strzałkową). Ten manewr pozwala przenieść ścięgno z tylnej części podudzia na przednią. Na końcu swojej nowej drogi zostaje ono solidnie zamocowane, za pomocą specjalnej śruby, do jednej z kości na grzbiecie stopy. W wyniku operacji siła mięśnia, zamiast zginać stopę podeszwowo, będzie ją aktywnie unosić do góry, kompensując funkcję utraconą w wyniku porażenia nerwu strzałkowego.

Uwidocznienie przebiegu ścięgna mięśnia piszczelowego tylnego

Mięsień piszczelowy tylny naturalnie pomaga w zginaniu stopy w dół oraz w jej odwracaniu do wewnątrz. Jego przeniesienie jest świadomym i skalkulowanym kompromisem. Utrata jego pierwotnej siły jest jednak niewielka i kompensowana przez inne, silniejsze mięśnie, które przejmują całą funkcję zginania stopy w dół. Pacjent nadal może więc stawać na palcach i odpychać się od podłoża. Utrata funkcji mięśnia piszczelowego tylnego jest w tym zakresie praktycznie niezauważalna, podczas gdy zysk – czyli odzyskanie zdolności unoszenia stopy – całkowicie zmienia jakość życia.

Warto podkreślić, że cała procedura transferu ścięgna została wykonana techniką małoinwazyjną. Zamiast cięcia, które pozostawiłoby dużą bliznę i wiązało się ze znacznym uszkodzeniem tkanek, nasz zespół operacyjny posłużył się kilkoma niewielkimi, precyzyjnie zlokalizowanymi nacięciami. Przez te małe „portale” wprowadzono specjalistyczne, wąskie narzędzia, które pozwoliły na bezpieczne preparowanie i przeniesienie ścięgna pod skórą. Takie podejście ma dla pacjenta wiele korzyści: znacznie mniejszy ból pooperacyjny, szybsza rekonwalescencja, mniejsze ryzyko infekcji oraz lepszy efekt kosmetyczny z minimalnymi bliznami.

Przymocowanie ścięgna mięśnia piszczelowego tylnego odpowiednią śrubą w nowym miejscu

Noga pacjenta po takiej operacji zostaje unieruchomiona w pełnym gipsie na okres dwóch tygodni. To kluczowy czas, by przeniesione ścięgno mogło się zagoić w nowym miejscu. Następnie rozpoczyna się okres intensywnej rehabilitacji, podczas której chory na nowo uczy się chodu, wykorzystując nową funkcję przeszczepionego ścięgna. Opisany zabieg operacyjny jest doskonałym przykładem, jak nowoczesna ortopedia potrafi znaleźć rozwiązanie również w skomplikowanych przypadkach.